Opinia eksperta: przyszłość kwoty wolnej i jej wpływ na rozliczenia 2026

Czy w 2026 r. czeka nas podatkowa rewolucja, czy raczej pragmatyczna korekta? Z perspektywy analityka finansów publicznych widzę rosnące napięcie między oczekiwaniami podatników a realiami budżetu. Mój wniosek jest jasny: w 2026 r. bardziej prawdopodobna jest ewolucja niż rewolucja – ewentualne podniesienie kwoty wolnej może się wydarzyć, ale niemal na pewno z mechanizmami kompensacyjnymi. Co to oznacza dla Twojego portfela i jak się przygotować?

Dlaczego kwota wolna stała się osią sporu

Kwota wolna od podatku to jeden z najprostszych, a zarazem najbardziej politycznie nośnych instrumentów. Po istotnych zmianach ostatnich lat, dziś podstawowa konstrukcja skali PIT to 12% do 120 tys. zł oraz 32% powyżej, przy kwocie wolnej rzędu 30 tys. zł (co odpowiada kwocie zmniejszającej podatek ok. 3600 zł). Wzrost kwoty wolnej ma intuicyjny urok – każdy na skali płaci mniej, bez skomplikowanych warunków.

Jednocześnie finanse publiczne odczuwają koszt takiej decyzji. Na podstawie publicznych danych i modeli rynkowych (MF, GUS, OECD) można szacować, że zwiększenie kwoty wolnej o 30 tys. zł oznaczałoby spadek dochodów sektora o kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie. To wymuszałoby rekompensaty: ograniczenia ulg, korekty składki zdrowotnej lub przesunięcia w progach i kosztach podatkowych. OECD w Taxing Wages 2024 pokazuje przy tym, że klin podatkowo-składkowy w Polsce pozostaje istotny na tle regionu – co uzasadnia presję na ulżenie pracującym – ale równocześnie rosnący koszt długu i potrzeby wydatkowe ograniczają pole manewru.

Trzy scenariusze na 2026 – i co oznaczają w portfelach

Przygotowałem trzy realistyczne ścieżki z krótką interpretacją skutków.

Scenariusz A: Status quo (kwota wolna 30 tys. zł)

  • Dla pracownika z dochodem 72 tys. zł rocznie (wyłącznie skala 12%): brak zmian w podatku, budżet domowy stabilny. Najważniejsze nadal jest prawidłowe stosowanie PIT-2, aby korzystać z kwoty wolnej w zaliczkach.
  • Dla przedsiębiorcy na skali z dochodem 200 tys. zł: brak zmian w mechanice kwoty zmniejszającej (3600 zł). Realny ciężar fiskalny zależy jednak w większym stopniu od składki zdrowotnej i kosztów uzyskania.
  • Dla zleceniobiorcy z dochodem 40 tys. zł: sytuacja bez zmian; istotne są koszty 20%/50% (jeśli przysługują) i składki, a nie sama kwota wolna, która już dziś w wielu takich przypadkach neutralizuje PIT.

Scenariusz B: Podwyżka kwoty wolnej do 60 tys. zł (bez innych korekt)

  • Mechanika: kwota zmniejszająca podatek wzrosłaby do ok. 7200 zł. Dla podatników rozliczających się na skali oznacza to dodatkową oszczędność do 3600 zł rocznie względem stanu obecnego.
  • Pracownik 72 tys. zł: korzyść zbliżona do pełnych 3600 zł rocznie (ok. 300 zł miesięcznie w zaliczkach, jeśli pracodawca stosuje PIT-2). Składka zdrowotna pozostaje bez zmian – kluczowe, by nie mylić jej z PIT.
  • Przedsiębiorca na skali 200 tys. zł: zyskuje również ok. 3600 zł. Dla osób dotąd rozważających liniowy 19% lub ryczałt może to przesunąć punkt opłacalności na korzyść skali (zwłaszcza przy kosztach i prawie do ulg rodzinnych).
  • Zleceniobiorca 40 tys. zł: w wielu przypadkach PIT spadnie do zera, a realna oszczędność wyniesie od kilkuset do nawet 3600 zł – zależnie od kosztów i składek. Warto policzyć indywidualnie.

Uwaga: kwota wolna dotyczy wyłącznie skali PIT. Liniowy i ryczałt nie korzystają. Dochody kapitałowe (np. zbycie papierów czy krypto) są rozliczane poza skalą – kwota wolna ich nie obejmuje.

Scenariusz C: Wyższa kwota wolna z kompensacją

To dziś najbardziej rynkowo prawdopodobna ścieżka. Możliwe mechanizmy równoważące:

  • modyfikacja składki zdrowotnej dla wybranych grup,
  • przegląd i ograniczenie części ulg lub brak ich waloryzacji,
  • dostosowanie progów i kosztów uzyskania przychodu.

Efekt w portfelach byłby mieszany. Oszczędność na PIT (np. dodatkowe 3600 zł) mogłaby zostać częściowo „zjedzona” przez wyższą składkę lub ciaśniejsze limity preferencji. Z punktu widzenia planowania dobrze zakładać właśnie taki kompromis: zysk nominalny tak, ale netto niekoniecznie w pełnej wysokości.

Strategiczne konsekwencje i najlepsze ruchy na 2026

W niepewnym otoczeniu lepiej myśleć w kategoriach scenariuszy i progów opłacalności niż w kategoriach jednej liczby. Oto rekomendowane podejście.

Dla pracowników etatowych

  • PIT-2 i zaliczki: upewnij się, że pracodawca stosuje oświadczenie, aby korzyści z kwoty wolnej były rozłożone na miesiące.
  • Koszty uzyskania: przy dojazdach i prawie do 50% KUP (twórcy) kontroluj limit i dokumentację – to często ważniejsze niż sama różnica w kwocie wolnej.
  • Timing premii: jeśli masz wpływ, rozważ, czy przesuwnięcie składników wynagrodzenia na styczeń 2026 (zamiast grudnia 2025) zwiększy korzyść z progu i ewentualnej wyższej kwoty wolnej.

Dla zleceniobiorców i wykonawców dzieł

Przy niskich i średnich dochodach wyższa kwota wolna może radykalnie ograniczyć PIT. Różnice między formami i obowiązkami opisuje poradnik: Rozliczenie PIT przy umowie zlecenie i umowie o dzieło — różnice i obowiązki. Kluczowe jest też właściwe stosowanie 20% lub 50% kosztów – to realnie zmienia podstawę opodatkowania.

Dla przedsiębiorców

  • Wybór formy opodatkowania: jeśli kwota wolna wzrośnie, skala stanie się atrakcyjniejsza dla dochodów w okolicach i powyżej 120 tys. zł, zwłaszcza gdy masz istotne koszty oraz korzystasz z ulg rodzinnych. Porównuj nie tylko stawki, ale i składkę zdrowotną oraz możliwość rozliczenia ulg.
  • Ulgi i tarcze: niezależnie od kwoty wolnej, największe różnice w wyniku rocznym robią preferencje: B+R, IP Box, ulgi rodzinne czy termomodernizacja. Przegląd znajdziesz tu: ulgi podatkowe.
  • Planowanie przychodów i kosztów: przesunięcia faktur na przełomie roku mogą zmienić próg podatkowy i podstawę składki zdrowotnej.

Dla inwestujących i traderów

Pamiętaj, że kwota wolna nie dotyczy większości dochodów kapitałowych rozliczanych w ryczałtowych stawkach 19%. Dotyczy to również krypto – osobne zasady, inne formularze, brak kwoty wolnej. Praktyczne omówienie: kryptowaluty a podatki.

Makro, budżet i ryzyko regulacyjne

Prognozowanie 2026 r. bez spojrzenia na makro byłoby krótkowzroczne. NBP w raportach o inflacji zwraca uwagę na równoważenie popytu i kosztów pracy; OECD i MF podkreślają znaczenie stabilności fiskalnej. Wzrost kwoty wolnej zwiększa dochód rozporządzalny, ale też ogranicza przychody państwa. Jeśli dynamika PKB i wpływy z VAT/PIT/CIT nie zrekompensują ubytku, regulator zwykle sięga po sterowanie: składkami, progami lub ulgami.

Ryzyko dla podatników jest dwojakie: po pierwsze, zmiany w trakcie roku (np. korekty zaliczek), po drugie, zwiększona zmienność netto z tytułu składki zdrowotnej. Dlatego strategia na 2026 r. powinna zakładać bufor bezpieczeństwa oraz scenariusze „co jeśli”.

Kontrargumenty: co może pójść inaczej?

  • Silne ożywienie gospodarcze może dać przestrzeń fiskalną do podniesienia kwoty wolnej bez ostrych kompensat.
  • Przewartościowanie priorytetów politycznych może skutkować preferencją dla prostych, widocznych rozwiązań (wyższa kwota wolna) kosztem bardziej zniuansowanych ulg.
  • Waloryzacja progów zamiast kwoty wolnej – część ekspertów woli indeksować progi o inflację, argumentując, że to ogranicza „zimny fiskalizm” bez ryzyka nadmiernej erozji bazy podatkowej.

Wszystkie te argumenty są racjonalne, ale wymagają silnego i trwałego napływu dochodów budżetowych. Bez niego system zwykle wybiera hybrydy i kompromisy.

Podsumowanie i stanowisko

Najbardziej prawdopodobny obraz 2026 r. to umiarkowane podniesienie kwoty wolnej lub utrzymanie jej z korektami w innych elementach systemu. Preferowany przeze mnie kierunek to podniesienie kwoty wolnej dla podatników o niskich i średnich dochodach, połączone z przejrzystą kompensacją tam, gdzie korzyść byłaby największa i najmniej adresowa. Taki układ poprawiłby bodźce do pracy i odciążyłby realnie klasę średnią, nie destabilizując nadmiernie finansów publicznych.

Kluczowe dla podatników pozostaje planowanie: wybór formy opodatkowania, optymalizacja kosztów, właściwe rozliczanie ulg i świadome zarządzanie momentem przychodu. To dziś daje więcej pewności niż sama prognoza wysokości kwoty wolnej. A Ty co sądzisz?

FAQ

Czy wyższa kwota wolna automatycznie podniesie moje wynagrodzenie netto?
Tak, jeśli rozliczasz się na skali PIT i masz wystarczającą podstawę opodatkowania. Wzrost kwoty wolnej do 60 tys. zł oznaczałby do 3600 zł oszczędności rocznie na PIT. Pamiętaj jednak, że składka zdrowotna pozostaje bez zmian.

Czy przedsiębiorca na podatku liniowym skorzysta z wyższej kwoty wolnej?
Nie bezpośrednio. Kwota wolna dotyczy skali. Możesz rozważyć zmianę formy opodatkowania, jeżeli całkowite obciążenie (PIT + składki) na skali okaże się niższe. Kalkulacja powinna uwzględniać Twoje koszty i prawo do ulg.

Czy dochody z kapitałów i krypto obejmuje kwota wolna?
Co do zasady nie. Te dochody rozliczane są w odrębnych, zryczałtowanych stawkach. Więcej o tym, jak je rozliczyć poprawnie: kryptowaluty a podatki.

Jestem na umowie zleceniu/dzieło. Czy skorzystam na wyższej kwocie wolnej?
Tak, bo rozliczasz się według skali PIT. Przy niskich i średnich dochodach wzrost kwoty wolnej może zredukować PIT do zera. Różnice między zleceniem a dziełem i obowiązki rozliczeniowe znajdziesz tu: Rozliczenie PIT przy umowie zlecenie i umowie o dzieło — różnice i obowiązki.

Jakie ulgi mają największy sens w 2026 r., niezależnie od kwoty wolnej?
Najczęściej realny wpływ mają ulgi rodzinne, termomodernizacyjna, B+R, a dla twórców 50% KUP (w limitach). Kompendium: ulgi podatkowe.


© 2025 Zarabiaj na Finansach. Wszelkie prawa zastrzeżone.